Na przykładach wielu ludzi możemy zobaczyć, że ilość wcale nie idzie w parze z jakością. Weźmy na przykład osoby, które mają wielu przyjaciół, ale kiedy męczy ich jakiś problem nie wiedzą do kogo się zwrócić, dziewczyny, które pomimo posiadania ogromnej ilości ubrań pogubiły się w szukaniu swojego stylu albo takie, które tak lubią ozdoby do domu, że ich pokój zamiast wyglądać ładnie jest cały zagracony. To tylko najprostsze i pierwsze przykłady jakie przychodzą mi teraz na myśl ;-) Mam nadzieję, że mi też wyrzucenie ze swojego życia niepotrzebnych rzeczy wyjdzie na dobre. Nie tylko tych materialnych. Jakie macie o tym zdanie?

koszulka od ddob.com
Nowy rok to wspaniała okazja, aby dokonać ważnych zmian w swoim życiu. Ja także planuję wyrzucić z mojego życia niepotrzebne mi do szczęścia "graty". ;**
OdpowiedzUsuńhttp://swiat-zwariowaneej.blogspot.com/
powiem szczerze, że nie wiem jakie mam zdanie na ten temat. chyba jest mieszane, bo są rzeczy, które mogę kupować bez opamiętania, a są inne, których kupuję mniej, ale starczają na dłużej. (świetne zdjęcia!)
OdpowiedzUsuńMyślę dokładnie tak samo jak Ty, kiedyś też kupowałam na wyprzedażach tylko dlatego, że było taniej...Te rzeczy nie koniecznie mi sie podobały i miałam ich mase! Teraz mam mniej, ale takie które naprawdę nosze i które mi sie podobają! :)
OdpowiedzUsuńhttp://aleksandra-r.blogspot.com/
W sumie to mogę się z Tobą zgodzić..Lepiej postawić na jakość nie na ilość!
OdpowiedzUsuńOby rzeczywiście wyszło Ci to na dobre! :)
Śliczne zdjęcia.
mybeautifuleveryday.blogspot.com
Ostatnio też przeszłam podobną zmianę, więc doskonale cię rozumiem :) To bardzo dojrzała decyzja, pomysł i godny pochwalenia :)
OdpowiedzUsuńhttp://rena-uchiha.blogspot.com/2016/01/podsumowanie-2015-roku.html
ja właśnie czytam książke Kasi Tusk i bede robić w szafie rewolucję ;) i jeśli chodzi o kosmetyki to samo, bo mam za dużo wszystkiego
OdpowiedzUsuńTeż ostatnio stawiam na minimalizm, to chyba zmienia się z czasem :) Świetna koszulka <3
OdpowiedzUsuńMój kanał na yt
Mój blog
Zgadzam się ilość nie zawsze znaczy jakość. Czasami lepiej mieć trochę mniej, a żeby dobrze to wyglądało niż mieć nie wiadomo ile, ale w efekcie wyglądałoby to beznadziejnie.
OdpowiedzUsuńalastelmach.blogspot.com
Z tym pokojem "graciarną" to trafiłaś ;) przed przemeblowaniem było u mnie tysiące rzeczy, całe szczęście wzięłam się w garść i poukładałam wszytko tak jak być powinno ;) Z ubraniami też mam podobnie, teraz wole sobie odłożyć troszkę więcej pieniędzy, a kupić coś dobrego jakościowo.
OdpowiedzUsuńSometimes my-klik!
Mam podobne zdanie do ciebie :) rzadko kupuję :)
OdpowiedzUsuńMinimalizm i naturalność to naprawdę świetna sprawa i cieszę się, że zaczęłaś to dostrzegać! Nowy Rok - nowe postanowienia! :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i serdecznie zapraszam na 12 rozdział! :)
www.magical-history.blogspot.com
Ogólnie teraz jest moda na minimalizm. ;)
OdpowiedzUsuńhttp://crybb-x.blogspot.com/
Ja uwielbiam minimalizm, praktycznie w każdej dziedzinie życia i od dawna się tego trzymam :)
OdpowiedzUsuńMój blog CLICK
też cenię minimalizm :)
OdpowiedzUsuńmój blog
Mam takie samo zdanie :)
OdpowiedzUsuńOFFICIAL PATTY ¦
Ja jestem bardzo oszczędna co za tym idzie, kupuje tylko jak czegoś potrzebuje przez co nie mam zbyt wiele tzw. pierdół. :D
OdpowiedzUsuńprzepych w życiu nie jest dobrym rozwiązaniem ;)
OdpowiedzUsuńmój blog, hooneyyy
Śliczne zdjęcia, super blog!
OdpowiedzUsuńLepiej kupić coś droższego i lepszego jakościowo niż kilka tanich rzeczy.:) Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńŚwietny post = Minimalizm jest świetny.
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie:)
gabrysia-oliwia.blogspot.com
Jak dla mnie owinno się szukać złotego środka, ale nie zawsze. Wszystko musi iść w parze z naszymi zainteresowaniami.
OdpowiedzUsuńhttp://www.lukanukaadv.blogspot.com
Oj minimalizm jest na prawdę dobry. Zarówno w stylizacjach, makijażu, modzie tak jak w życiu codziennym.
OdpowiedzUsuńmaadamm.blogspot.com
Minimalizm również mnie zaczął się podobać :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie, może wspólna obserwacja? :)
veronicalucy.blogspot.com
Jestem osobą która chce wszystkiego spróbować i przez to czasem sama się gubię. Mam zamiar to zmienić, ale tak szczerze to sądzę że minimalizm jeśli chodzi o mnie raczej by się nie sprawdził, gdyż nie byłabym już sobą.
OdpowiedzUsuńBlog Rebeliantki- klik
Jakoś nie patrzę na to czy zachowuje minimalizm jednak ostatnimi czasy zauważyłam, że jak się nastawie żeby coś sobie kupić to zazwyczaj po prostu sobie myślę po co mi to wszystko...
OdpowiedzUsuńlarossee.blogspot.com
Niby zawsze patrzy się na ilość i na jakość, ale o wiele wartościowe jest jakość. Lepiej mieć mniej wygodnych butów, niż tysiące i niewyhodnych :)2
OdpowiedzUsuńmojewlasne5minut.blogspot.com
Mam takie samo zdanie co ty :) Fajny blog
OdpowiedzUsuńZapraszam na post o zimie.
http://fourperson.blogspot.com/2015/12/zima-jej-plusy-i-minusy.html#comment-form
Zupełnie masz rację ;)
OdpowiedzUsuńMinimalizm jest ważny.
Super blog, pozdrawiam ;)
www.dark-drawer.blogspot.com
Czas właśnie zrobić porządki w swoim życiu. :D Również uwielbiam minimalizm: i w życiu, i ogólnie. :)
OdpowiedzUsuńPIANKAOFSTYLE.BLOGSPOT.COM-KLIK!
Czasami mniej znaczy więcej :)
OdpowiedzUsuńZapraszam do mnie kochana, coś innego :)
http://sayyestothedressss.blogspot.com/
Jak ja kocham takie blogi! Tytuł po angielsku, treść już kolokwialnym polskim. Ech :)
OdpowiedzUsuńJa wolę właśnie kupić jedną lepszą rzecz niż kilka gorszych. Mogłam kiedyś kupić słuchawki i tablet, ale oba dość tanie. Wybrałam droższe słuchawki, a nadal jestem z nich bardzo zadowolona :)
OdpowiedzUsuńNowy post na Stylizacjach!
Świetny post :) Uważam tak samo, a zwłaszcza jeśli chodzi o przyjaciół. Wolę mieć jedną przyjaciółkę, na którą mogę zawsze liczyć niż 10, które w każdej wolnej chwili mogą się ode mnie odwrócić. Takie same prawo panuje także w ubraniach. Lepiej kupić jedną porządną bluzkę niż kilka, które po pierwszym praniu będą miały dziury. Ogólnie zajmujmy się tym, co ważne. Lepiej mnie porządnych, niż więcej nijakich :) Super blog :D
OdpowiedzUsuńZapraszam na mojego bloga pełnego optymistycznych słów, oryginalnych stylizacji, przepysznych przepisów, pięknych zdjęć, kreatywnych robótek i niezwykłych inspiracji :)
http://www.kapetka.pl/
Zapraszam gorąco i pozdrawiam :)
Czasami mniej znaczy lepiej :)
OdpowiedzUsuńteż lubię minimalizm :)
OdpowiedzUsuńBy-Aleksandraa.blogspot.com
Świetny post! pozdrawiam i zapraszam do mnie
OdpowiedzUsuńZgadzam się, nie liczy się ilość, a jakość, super zdjęcia!
OdpowiedzUsuńVIA-MARTYNA.BLOGSPOT.COM
Również wolę minimalizm :]
OdpowiedzUsuńJa od jakiegoś czasu nie lubię chodzić na zakupy. Męczy mnie to okropnie. Nadal czerpię satysfakcję z wydawania zarobionych przez siebie pieniędzy, jednak samo chodzenie po sklepach jest bardzo męczące.
OdpowiedzUsuńhttp://p-ann.blogspot.com/
Kochana!
OdpowiedzUsuńZapraszam Cię na konkurs, gdzie można bardzo łatwo wygrać okulary (sama wybierasz) lub vouchery na nie:)
Zasady są bardzo proste zapraszam na : twoimioczami.blogspot.com - klik:)
Myślę, że raz na jakiś czas porządek z nadmiarem trzeba zrobić. Dobrze jeśli chce się go utrzymać na dłużej :) Pozdrawiam [www.nielegalna-strefa.blogspot.com]
OdpowiedzUsuńKochana, zapraszam Cie na konkurs gdzie bardzo łatwo jest wygrać okulary (jakie chcesz)
OdpowiedzUsuńzapraszam na : twoimioczami.blogspot.com - klik:)
Ja stawiam na minimalizm w tym roku :)
OdpowiedzUsuńhttp://gloriousdolls.blogspot.com/
Mega prawdziwy post tez uwielbiałam mieć 2342 spódniczek.teraz raczej ubieram się bardzo minimalistycznie. Też mam tą koszulkę :)
OdpowiedzUsuńhttp://sandra-busz.blogspot.com/
Lepiej miec przyjaciół, których policzymy na jednej ręce, niż przyszywanych na których nigdy nie możesz polegać bo nie mają czasu.
OdpowiedzUsuńwww.kasiakoniakowska.blogspot.com
Czasem minimalizm jest o wiele "zdrowszy". Dobrze napisany post :). Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńlublins.blogspot.com
Nowy rok jest świetną okazją żeby zmienić siebie ;). Ja w tym roku staram się być dokładniejsza w tym co robię :).
OdpowiedzUsuńNOT ALWAYS NORMAL
Minimalizm zawsze spoko :)
OdpowiedzUsuńRobisz świetne zdjęcia
http://psychicalhuman.blogspot.com
Świetne zdjęcia! Naprawdę! www.czlowiekbezgranic.blogspot.com
OdpowiedzUsuńMinimalizm to dla mnie spokój i chillout:)
OdpowiedzUsuńCześć, nominowałam Cię do LBA, po szczegóły zapraszam do mnie;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
http://freedomysoul.blogspot.com
Masz rację. Czasem tak właśnie sobie o tym myślę. Lepiej mniej, a lepszej jakości. Wolniej, a dokładniej. Minimalizm coraz bardziej mi odpowiada!
OdpowiedzUsuńwritten-by-life.blogspot.com
Dobrze jest czasem zrobić porządek i zastanowić się co z tych wszystkich posiadanych rzeczy jest nam naprawdę potrzebne. Wiele ubrań, ozdób leży bez celu choć mogłyby posłużyć komuś innemu.
OdpowiedzUsuńhttp://milionymysli.wordpress.com
Szalejesz :*
OdpowiedzUsuńJesteś śliczna piękna młoda zgrabna *-*
Powodzenia w dalszym blogowaniu ja zatem obserwuje i pozdrawiam ♥♥♥
Zapraszam do mnie --> http://mojblogok.blogspot.com/
Zgadzam się z Tobą. Nie ważna jest ilość rzeczy materialnych, ale wartości duchowe, dzięki którym będziemy szczęśliwi w życiu.
OdpowiedzUsuńNa facebooku setka znajomych a gdzie przychodzi co do czego to nie ma z kim pogadać z kim wyjść normalka :p
OdpowiedzUsuń